Co robić, żeby się nie zadłużyć?

Zdolność kredytowa to zarówno błogosławieństwo, jak i przekleństwo każdego, kto decyduje się na jakąkolwiek pożyczkę z banku. Sytuacja nie jest niepokojąca, kiedy do wzięcia kredytu zmusza nas nagła konieczność posiadania większej gotówki. Jeżeli natomiast znajdujemy się w grupie ludzi, która pożycza wyłącznie dla możliwości posiadania większej kwoty na własnym rachunku lub po to, by udać się na wymarzone wakacje, to perspektywa ulega znaczącej zmianie.

Żyjemy w czasach, w których tak naprawdę niewielki procent społeczeństwa może pochwalić się życiem bez kredytu. Przy regularnych dochodach łatwość i błyskawiczność zdobycia większej gotówki to kusząca propozycja nawet w sytuacjach, które tak de facto nie wymagają aż takiego posunięcia. Wobec tego uruchamiamy mobilną aplikację naszego banku w telefonie, naciskamy kilka przycisków, by już chwilę później cieszyć się dostępem do pieniędzy, których jeszcze kilka minut wcześniej nie mieliśmy.

Posiadanie gotówki to luksus, który poprawia nastrój, powoduje wzrost poczucia własnej wartości, ale co gorsza – „zmusza” do wydawania tej gotówki na zbędne dobra o których być może nawet byśmy nie pomyśleli jeszcze chwilę wcześniej, zanim pieniądze w ekspresowym tempie nie pojawiły się na naszym koncie. Takie postępowanie to pierwszy krok do wpadania w totalnie bezsensowne zadłużenia, które przyjdzie nam spłacać jeszcze na długo po tym, jak nasze pieniądze ulotnią się z konta bankowego.

Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że każdy pożyczony z banku pieniądz, nawet jeżeli przeleży rok na naszym koncie, nie jest naszą własnością. Kredyt to zawsze pożyczka i twór totalnie nieopłacalny – naturalnie dla kredytobiorcy, bo bank tylko zyska. Pożyczki gotówkowe mogą być wspaniałym kołem ratunkowym w awaryjnej sytuacji. Nie jest jednak potrzebna w sytuacji pojawienia się nagłej zachcianki, na którą można poczekać, np. odkładając przez pewien okres część pieniędzy. Zdrowy rozsądek to podstawa, która pozwoli nam uchronić się przez stworzonymi niepotrzebnie zobowiązaniami finansowymi, które są efektem impulsywnego działania.

Impulsywne zakupy to kolejny problem, z którym o dziwo boryka się wielu ludzi na całym świecie. Dokonywane spontanicznie zakupy bardzo rzadko mają coś wspólnego z realnym zapotrzebowaniem na dany produkt. Chodzi wyłącznie o kupienie czegoś, co tylko w danej chwili uznamy za potrzebne i atrakcyjne. Dopiero po powrocie do domu stwierdzamy, że kupiony na promocji ogromny 65-calowy telewizor, który i tak pochłonął sporo pieniędzy, nie jest produktem ani pierwszej ani drugiej potrzeby, a nasz dotychczasowy sprzęt w zupełności nam wystarcza.

Osoby, które mają ewidentny problem z kupowaniem niepotrzebnych rzeczy, to osoby, które nie przejdą obojętnie koło żadnego sklepu, a wyjście do sklepu spożywczego po mleko kończy się wykupieniem wszystkich produktów na promocji plus nowej zastawy stołowej. Uświadomienie sobie problemu bywa bolesne, ale zdecydowanie lepiej uświadomić sobie samemu, aniżeli pozwolić, aby uświadomiło nas nasze saldo rachunku. Pół biedy, jeżeli pod koniec miesiąca wypełnionego impulsywnym kupowaniem wyjdziemy na zero. Jeżeli jednak jesteśmy posiadaczami kart kredytowych i debetowych, a nasze zakupy doprowadziły do zadłużenia, to nawet najbardziej udane zakupy nie zrekompensują dużego minusa i potrzeby spłaty własnej głupoty. Warto w takim przypadku zmusić się do wysiłku i spróbować kontrolować własne wydatki. Jeżeli wiemy, że jedyną rzeczą, której potrzebujemy jest kostka masła, to właśnie z nią powinniśmy wrócić do domu. Pomocne może okazać się płacenie gotówką. Widzialny pieniądz wydaje się z większą trudnością, aniżeli ten wirtualny. Badania dowodzą, że zakupoholicy są w stanie znacząco ograniczyć własne zapędy, rezygnując z płacenia kartą płatniczą.

Warto również robić konkretne listy zakupów i nigdy nie dopuszczać do odstępstw, nawet jeżeli na promocji znajdą się nasze ulubione przekąski lub dwa inne super produkty w cenie jednego. Taka samokontrola pozwala ukształtować pewnego rodzaju nawyki, dzięki którym lepiej zaczniemy sobie radzić z zakupami i z pewnością nigdy więcej nie staniemy na skraju bankructwa. Osoby z takimi skłonnościami powinny również zrezygnować z zakupów internetowych. Wiele platform, w tym popularny AliExpress, posiadają możliwość płacenia za produkty kartą kredytową. W tej sytuacji również można stracić kontrolę, która często doprowadza zakupoholików do finansowej katastrofy.

Jeżeli należymy do osób, które za wszelką cenę pragną uniknąć zadłużeń, to powinniśmy przede wszystkim przestudiować własne wydatki i zweryfikować, czy każdy z nich ma rację bytu. Oszczędzanie może być gwarancją na niepopadanie w długi, a oszczędzać możemy na przykład poprzez redukowanie własnych wydatków. Warto wobec tego przeanalizować własną sytuację, bo już niewielka zmiana może pozytywnie wpłynąć na nasze finanse.

To może Cię także zainteresować:
Kredyty gotówkowe porównanie styczeń 2021
Kredyty mieszkaniowe zestawienie styczeń 2021
Konta osobiste porównanie styczeń 2021
Lokaty bankowe porównanie styczeń 2021
Pożyczki pozabankowe porównanie styczeń 2021